Zaczynasz działalność i szukasz logo. Wpisujesz w Google: tanie logo online… i nagle świat staje przed Tobą otworem. Canva, AI, Fiverr – kuszą obietnicami szybkiego efektu za grosze. Tylko klik i gotowe.
Tylko czy to naprawdę się opłaca? Przyjrzyjmy się temu na chłodno.
Logo z Canvy – szybkie, ale czy Twoje?
Canva to świetne narzędzie dla osób nietechnicznych. Samodzielnie możesz tam złożyć coś, co przypomina logo. Tylko problem w tym, że… to nie jest logo. To obrazek.
Mocne strony:
– prosta obsługa,
– duży wybór szablonów,
– zrobisz coś sam w 20 minut.
Słabe strony:
– korzystasz z gotowych szablonów, z których korzystają tysiące osób – więc Twoje logo może być prawie identyczne jak czyjeś,
– brak wersji wektorowej – czyli nic nie wydrukujesz w dobrej jakości,
– brak księgi znaku,
– brak praw autorskich (kupujesz licencję na użycie, ale nie jesteś właścicielem znaku),
– trudne do modyfikacji poza samą Canvą.
Logo z Canvy jest jak garnitur z supermarketu – da się w nim wyjść na miasto, ale na rozmowę o pracę czy ważną kolację raczej się nie nada.
Logo z AI – szybko, tanio, bez duszy
Generator logo AI? Brzmi imponująco. Wpisujesz nazwę firmy, wybierasz styl, kolory, klikasz – i po chwili masz pięć propozycji. Często za ułamek ceny projektanta.
Popularne narzędzia: Looka, Brandmark, Tailor Brands, a nawet ChatGPT.
Mocne strony:
– szybkość,
– niska cena (czasem darmowe),
– dobra opcja do testów lub MVP.
Słabe strony:
– bardzo ograniczone możliwości edycji,
– brak unikalności – logotypy są składane z tych samych gotowych elementów,
– brak księgi znaku,
– nie zawsze dostajesz wektory,
– prawa autorskie? Czasem są, czasem nie – trzeba czytać drobnym drukiem.
Logo z AI może być OK… jeśli świadomie wiesz, że to tymczasówka. Ale jeśli liczysz, że zbudujesz na tym solidny wizerunek – będzie jak dom z kart.
Logo z Fiverra – okazja czy ryzyko?
Na Fiverrze można znaleźć wszystko – od logo za 10 dolarów, po pakiety za 300. Wyszukasz „Fiverr logo opinie” i trafisz na całą gamę: od zachwytów po „nigdy więcej”. Nic dziwnego – poziom wykonawców jest bardzo różny.
Mocne strony:
– ogromny wybór freelancerów z całego świata,
– bardzo niskie ceny (zwłaszcza w tańszych krajach),
– szybka realizacja.
Słabe strony:
– najniższe ceny oferują głównie graficy z krajów takich jak Indie, Pakistan czy Bangladesz, gdzie obowiązują zupełnie inne trendy wizualne i estetyka. Często to, co tam uznawane jest za „ładne”, w Europie wygląda przestarzale, przesadnie ozdobnie lub po prostu nieczytelnie,
– wiele tanich ofert opiera się na gotowych ikonach z bibliotek lub wręcz na kopiowaniu cudzych projektów,
– trudność w komunikacji (bariera językowa, różnica stref czasowych, brak zrozumienia kontekstu kulturowego),
– często otrzymujesz jedynie PNG lub JPG, bez plików wektorowych,
– brak gwarancji praw autorskich – nie masz pewności, czy logo zostało stworzone od zera i możesz je zarejestrować,
Logo z Fiverra to jak zamówienie garnituru z Chin: tanio i szybko – ale ryzyko, że będzie źle skrojony, jest naprawdę duże.
No dobrze – to czy internetowe logo to zawsze zło?
Nie. Czasem to może być dobre rozwiązanie – ale tylko wtedy, gdy jesteś świadomy ograniczeń.
Jeśli:
– dopiero testujesz pomysł na biznes,
– nie chcesz jeszcze inwestować w pełną identyfikację,
– wiesz, że za kilka miesięcy wrócisz po coś solidniejszego –
to Canva, AI lub tani freelancer mogą załatwić sprawę „na chwilę”.
Ale jeśli:
– budujesz coś na poważnie,
– chcesz mieć pełne prawa do logo,
– zależy Ci na spójności, skalowalności i estetyce –
to lepiej postawić na projekt stworzony z myślą o Tobie, nie na bazie szablonu.
Co zatem zamiast?
Właśnie dla takich osób stworzyliśmy nasz pakiet „Biznes Gotowy do Startu” – czyli logo, księga znaku, wizytówka i strona internetowa w jednym. Bez korpomowy, bez niedopowiedzeń i bez ryzyka, że ktoś inny będzie miał identyczny znak.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zajrzyj też do innych artykułów na blogu – jeśli zależy Ci na dobrym starcie, warto przeczytać:
– Ile kosztuje projekt logo i od czego to zależy?
– Jak wygląda proces projektowania logo?
– Najczęstsze błędy przy projektowaniu logo?
Podsumowanie:
Nie ma nic złego w szukaniu oszczędności na starcie – pod warunkiem, że nie kosztuje Cię to wizerunku, zaufania i konieczności poprawiania wszystkiego za rok.
Masz pytania? Napisz do nas. Projektujemy logo dla ludzi, nie dla algorytmów.



